Przejdź do treści

Sobota, 7 listopada 2026 Imieniny: Antoni, Florentyn, Przemił

EUR 4,3925+0,02% USD 3,9321+0,56% CHF 4,8037+0,4%

Warszawa 6°C Sprawdź prognozę na jutro

Rating Polski

S&P obniża perspektywę ratingu Polski do negatywnej. Powód: dług i deficyt

Agencja S&P Global Ratings obniżyła w piątek wieczorem perspektywę ratingu Polski ze stabilnej do negatywnej. Rating w walucie obcej pozostał na poziomie A-, a w walucie krajowej spadł z A do A-. Agencja ostrzega przed rosnącym długiem i wysokim deficytem.

W skrócie

  • S&P potwierdziła rating A- w walucie obcej i obniżyła rating w walucie krajowej z A do A-.
  • Perspektywy obu ratingów zmieniono ze stabilnej na negatywną.
  • Agencja prognozuje średni deficyt powyżej 6 proc. PKB i dług netto około 70 proc. PKB pod koniec dekady.
  • Minister Domański wskazuje na weta prezydenta, a Morawiecki zapowiada wniosek o wotum nieufności.
Gmach Ministerstwa Finansów w Warszawie
Fot. Аимаина хикари / CC0 / Wikimedia Commons (zdjęcie ilustracyjne)

S&P Global Ratings poinformowała o decyzji w piątek 6 listopada po zamknięciu rynków. Długoterminowy rating Polski w walucie obcej został utrzymany na poziomie A-, natomiast w walucie krajowej obniżono go z A do A-. Perspektywy obu ratingów zmieniono ze stabilnej na negatywną.

Negatywna perspektywa oznacza, że w kolejnych kwartałach agencja może rating obniżyć. Zrobi to, jeśli deficyt i dług będą utrzymywać się na wysokim poziomie.

Co S&P zarzuca polskim finansom

Agencja przypomina, że sytuacja budżetowa Polski pozostanie w najbliższych latach wyjątkowo słaba. Prognozuje, że średni deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych przekroczy 6 proc. PKB, a dług netto sięgnie około 70 proc. PKB pod koniec dekady. Ministerstwo Finansów, cytując prognozy S&P, podało, że w 2025 roku dług netto wynosił 53 proc. PKB.

Chcesz częściej widzieć Dziś w Polsce w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł

W komunikacie agencja zwraca też uwagę na polaryzację polityczną, która utrudnia konsolidację budżetu. Jednocześnie podkreśla siłę gospodarki: w latach 2027 do 2029 realny wzrost PKB ma wynosić średnio około 3 proc. rocznie.

Rząd i opozycja o decyzji

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański napisał na platformie X, że za obniżenie perspektywy odpowiada prezydent. Powołał się na fragment uzasadnienia S&P, według którego rząd Donalda Tuska napotyka ograniczenia w realizacji planów i konsolidacji finansów z powodu wet prezydenta Karola Nawrockiego. „Pomimo prezydenckich wet będziemy kontynuować działania wzmacniające finanse państwa” zapowiedział Domański.

Z kolei były premier Mateusz Morawiecki, lider stowarzyszenia Rozwój Plus, odpowiedział wpisem na X: „Efekt Tuska. To można zakończyć, wniosek o wotum nieufności jest w Sejmie”. Ocena agencji wpisuje się w spór polityczny, który uderzał w nastroje inwestorów na GPW jeszcze przed piątkową decyzją.

Co dalej z ratingiem

S&P dołączyła do pozostałych agencji z „wielkiej trójki”. Fitch i Moody’s obniżyły perspektywę polskiego ratingu już ponad rok temu, a Moody’s w wrześniu tego roku obniżyła sam rating, podał „Rzeczpospolita”.

Agencja może obniżyć rating, jeśli trwałe nierównowagi fiskalne obniżą zaufanie inwestorów albo podniosą koszty pożyczek. Powodem może być też eskalacja wojny w Ukrainie. Wrócić do perspektywy stabilnej mogłaby, gdyby rząd trwale i wyraźnie ograniczył deficyty.

Wcześniej w tym tygodniu Rada Polityki Pieniężnej obradowała nad stopami procentowymi, a na politycznym zapleczu trwa też spór o Trybunał, który opisaliśmy w tekście o tym, jak Kosiniak-Kamysz zapowiedział nowy skład Trybunału.

Źródła

Anna Ułka

O autorze

Dziennikarka, Pieniądze

Anna Ułka to dziennikarka Dziś w Polsce, która zajmuje się działem Rozrywka. Na bieżąco opisuje najgorętsze informacje z życia polskich i zagranicznych gwiazd, od nowych związków i rozstań po zawodowe sukcesy i medialne skandale. Szybko reaguje na wydarzenia, o których rozpisują się media społecznościowe. Pisze...

Zobacz także