Przejdź do treści

Środa, 4 listopada 2026 Imieniny: Mściwój, Olgierd, Karol

EUR 4,4014-0,5% USD 3,9097-1,09% CHF 4,7883-0,91%

Warszawa 4°C Sprawdź prognozę na jutro

Rynki po wyborach

Dolar tanieje po wyborach w USA. Giełdy w Azji tracą nawet 4 proc.

Kurs dolara spadł w środę rano poniżej 3,93 zł, a giełdy w Azji zanotowały przecenę po wyborach połówkowych w USA. Według amerykańskich mediów Demokraci przejęli obie izby Kongresu. Inwestorzy obawiają się politycznego klinczu w Waszyngtonie i surowszych przepisów dla branży technologicznej.

W skrócie

  • Kurs USD/PLN spadł w środę o 0,38 proc., do 3,9289 zł o godzinie 7:08.
  • Japoński Nikkei 225 tracił 4,45 proc. i zszedł do 60 274,46 pkt, a Kospi ponad 3 proc.
  • Dolar potaniał o 0,65 proc. wobec jena i o 0,41 proc. wobec euro.
  • Mimo spadku dolar jest o 9,44 proc. droższy wobec złotego niż na początku roku.
Banknoty dolarowe o nominale 20 dolarów
Fot. United States Department of the Treasury / Public domain / Wikimedia Commons (zdjęcie ilustracyjne)

Środowy poranek przyniósł pierwszą reakcję rynków na wynik wyborów w USA. Kurs dolara do złotego spadł o 0,38 proc., do 3,9289 zł, czyli o 1,5 grosza w porównaniu z poprzednim notowaniem. W trakcie handlu amerykańska waluta kosztowała najwięcej 3,9451 zł, a najmniej 3,9218 zł.

Powodem są wyniki głosowania: według amerykańskich mediów Demokraci przejęli kontrolę nad Izbą Reprezentantów i Senatem. Jest to porażka Republikanów, czyli partii prezydenta Donalda Trumpa. Wcześniejsze sondaże dawały im przewagę, o czym pisaliśmy przed głosowaniem.

Dlaczego dolar traci

Agencja AFP przekazała, że rynek walutowy zareagował na perspektywę paraliżu legislacyjnego w Waszyngtonie. Dolar potaniał o 0,65 proc. wobec jena, do 157,65 jena, oraz o 0,41 proc. wobec euro. Według PAP prognozy wygranej Demokratów w obu izbach wywołały obawy inwestorów o polityczny klincz.

Chcesz częściej widzieć Dziś w Polsce w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł

Do tego dochodzi strach przed zaostrzeniem regulacji. Inwestorzy martwią się przepisami dla branży technologicznej i sztucznej inteligencji oraz możliwym wstrzymaniem dopłat do budowy centrów danych, które promowała administracja Trumpa.

Przecena w Azji

Spadki najmocniej widać było na giełdach azjatyckich. W środę po południu czasu tokijskiego indeks Nikkei 225 tracił 4,45 proc. i zszedł do 60 274,46 pkt, a szerszy Topix obniżył się o 3,25 proc., do 3802,72 pkt. Południowokoreański Kospi, który na początku handlu rósł, spadał o ponad 3 proc., a tajwański Taiex stracił niemal 1 proc.

Najmocniej taniały spółki technologiczne i producenci półprzewodników. Akcje japońskiego producenta pamięci Kioxia Holdings chwilami traciły ponad 11 proc. Spadki nastąpiły mimo wtorkowej sesji na Wall Street, na której Nasdaq zyskał 0,8 proc.

Co to oznacza dla Polaków

Tańszy dolar oznacza niższe ceny w sklepach internetowych rozliczanych w tej walucie i mniejsze koszty podróży do USA. Nie przekłada się to jednak od razu na ceny paliw czy rachunków. Warto pamiętać, że od stycznia dolar podrożał wobec złotego o 9,44 proc., a w ujęciu 52 tygodni o 5,90 proc., więc dłuższy trend wciąż jest wzrostowy.

Kolejne ważne dni dla złotego to środowa decyzja o stopach procentowych, o której pisaliśmy w tekście o tym, że ekonomiści spodziewają się stóp bez zmian po posiedzeniu RPP, oraz piątkowa decyzja agencji S&P o ratingu Polski wobec sporu o Trybunał.

Źródła

Anna Ułka

O autorze

Dziennikarka, Pieniądze

Anna Ułka to dziennikarka Dziś w Polsce, która zajmuje się działem Rozrywka. Na bieżąco opisuje najgorętsze informacje z życia polskich i zagranicznych gwiazd, od nowych związków i rozstań po zawodowe sukcesy i medialne skandale. Szybko reaguje na wydarzenia, o których rozpisują się media społecznościowe. Pisze...

Zobacz także