Czarno-białe fotografie i kilka zdań przy każdej z nich. Tak Martyna Wojciechowska uczciła w niedzielę 1 listopada ludzi, których straciła. „Myślę o nich. Nie tylko dzisiaj” napisała dziennikarka na Instagramie.
Wpis pojawił się w Dniu Wszystkich Świętych na jej profilu @martyna.world. Jak zauważył Pudelek, podróżniczka podkreśla, że o zmarłych pamięta na co dzień, ale to święto szczególnie skłania ją do refleksji. W galerii znaleźli się członkowie rodziny i przyjaciele, którzy odegrali w jej życiu ważną rolę.
„Mój największy fan i podpora”
Najwięcej czułości popłynęło w stronę taty. Stanisław Wojciechowski zmarł w ubiegłym roku, a jego córka nie raz mówiła publicznie o tej stracie.
Chcesz częściej widzieć Dziś w Polsce w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł„Kochany Tata Stasio, mój największy fan i podpora, dzięki któremu nauczyłam się latać wysoko” napisała o nim Wojciechowska.
Ojciec jej córki i „najwspanialszy możliwy dar”
Gwiazda wspomniała także Jerzego Błaszczyka, ojca swojej córki. Jak przypomina Pudelek, zmarł w 2016 roku. Para rozstała się niedługo po narodzinach dziecka, ale wciąż byli dla siebie partnerami w jego wychowaniu.
„Człowiek, który podarował mi najwspanialszy możliwy dar” napisała o nim dziennikarka. Wojciechowska wielokrotnie podkreślała, że trudno jej przestać myśleć o tych, których zabrakło.
Himalaista i przyjaciel zza kamery
Na zdjęciach nie zabrakło Artura Hajzera, himalaisty i bliskiego przyjaciela Wojciechowskiej, który odszedł w 2013 roku. „Człowiek, który nauczył mnie, co jest w życiu naprawdę ważne” napisała.
Wspomniała też Rafała Łukaszewicza, przyjaciela i operatora. Jak przypomina Pomponik, zginął około 22 lat temu w wypadku samochodowym, w którym uczestniczyła także dziennikarka. „Po Twoim odejściu nic już nie było takie samo” przyznała we wpisie.
Na koniec prośba do obserwujących
„Zmarli zostają z nami właśnie w ten sposób” zauważyła Wojciechowska. Wpis zakończyła apelem, który wyróżniła wielkimi literami: „Zadzwoń do swoich bliskich i powiedz: DZIĘKI, ŻE JESTEŚ”.
Pod postem szybko zaroiło się od ciepłych komentarzy. Jak relacjonuje serwis Świat Gwiazd, obserwujący pisali na przykład: „Cudowne świadectwo miłości i pamięci”.
Zdjęcie główne: Martyna Wojciechowska w 2023 roku, fot. Havana nocą, Wikimedia Commons, licencja CC BY-SA 4.0 (kadr).
















