Równo 50 punktów. Tyle wyniósł w październiku wskaźnik PMI, który pokazuje kondycję polskiego przemysłu. To najwyższy wynik od kwietnia 2025 r. i jednocześnie umowna granica, która oddziela pogarszanie się sytuacji w fabrykach od jej poprawy.
Dane, oparte na ankiecie wśród menedżerów zakupów w firmach przemysłowych, S&P Global opublikowało w poniedziałek rano. We wrześniu wskaźnik wynosił 49 pkt. Ekonomiści ankietowani przed publikacją spodziewali się, jak podaje agencja ISBnews, wyniku na poziomie 49,4 pkt. Październikowy odczyt zrównał się ze średnią długoterminową liczoną od początku badania w 1998 r.
W czerwcu przemysł zaliczył najgłębszy spadek od roku
Jeszcze cztery miesiące temu sytuacja wyglądała zupełnie inaczej. W czerwcu wskaźnik spadł do 46,1 pkt, a S&P Global pisało o najgłębszym spowolnieniu od lipca 2025 r. Firmy ograniczały wtedy zatrudnienie już czternasty miesiąc z rzędu, a nowych zamówień ubywało od 15 miesięcy.
| Miesiąc | Wskaźnik PMI | Co pokazał |
|---|---|---|
| Maj 2026 | 49,4 pkt | spadek aktywności |
| Czerwiec 2026 | 46,1 pkt | najgłębszy spadek od lipca 2025 r. |
| Lipiec 2026 | 49,0 pkt | pierwszy od kwietnia 2025 r. wzrost zatrudnienia |
| Sierpień 2026 | 48,3 pkt | ponowne pogorszenie |
| Wrzesień 2026 | 49,0 pkt | etaty znów w dół |
| Październik 2026 | 50,0 pkt | zatrudnienie i eksport w górę |
Źródło: S&P Global
Chcesz częściej widzieć Dziś w Polsce w Google?Dodaj nas do ulubionych źródełOstrożność zachowują analitycy. Serwis Newsquawk zwraca uwagę, że wynik równy 50 pkt oznacza stagnację, a nie wzrost. Bankier.pl już w tytule swojego tekstu zaznacza, że to jeszcze nie jest ożywienie.
Etatów przybyło po raz drugi od półtora roku
Dla pracowników najważniejsza jest informacja o zatrudnieniu. Według ISBnews firmy przemysłowe zwiększyły je w październiku po raz drugi w ciągu 18 miesięcy. Poprzednio zdarzyło się to w lipcu. Przyrost był niewielki, a firmy tłumaczyły go przygotowaniami do większej produkcji i napływu zamówień.
Dane GUS pokazują, z jakiego poziomu startuje rynek pracy. We wrześniu w całym sektorze przedsiębiorstw, czyli w firmach zatrudniających więcej niż 9 osób, pracowało 6,4 mln osób w przeliczeniu na pełne etaty. To o 0,8 proc. mniej niż rok wcześniej. Przeciętne wynagrodzenie wyniosło 9266,48 zł brutto i było o 5,9 proc. wyższe niż przed rokiem. Po uwzględnieniu inflacji płace wzrosły jednak tylko o 1,7 proc., najmniej od ponad trzech lat.
Pierwszy od listopada wzrost zamówień z zagranicy
Produkcja w październiku praktycznie się nie zmieniła, ale jej subindeks był najwyższy od pięciu miesięcy. Nowe zamówienia wciąż spadały, choć najwolniej od października 2025 r. Wzrosły natomiast zamówienia eksportowe, po raz pierwszy od listopada 2025 r. Ten podindeks był trzecim najwyższym od lutego 2022 r.
Fabryki trzeci miesiąc z rzędu powiększały też zapasy surowców i materiałów. Tak długiej serii nie było od pierwszej połowy 2022 r.
Koszty fabryk rosną najszybciej od czerwca
W tych samych danych jest jednak sygnał, który nie cieszy. Koszty ponoszone przez producentów rosły w październiku wyraźnie szybciej niż we wrześniu, w najszybszym tempie od czerwca. Trevor Balchin z S&P Global Market Intelligence ocenił to jako sygnał negatywny. Słabsze niż miesiąc wcześniej były także oczekiwania firm co do produkcji w perspektywie roku.
Już we wrześniu producenci wskazywali, że drożeją im surowce, energia, paliwa i transport. Ceny swoich wyrobów podnosili wtedy nieco szybciej niż w sierpniu. Na rynku ropy październik był według e-petrol.pl najdroższym miesiącem od czerwca 2022 r. W poniedziałek rano baryłka ropy Brent kosztowała około 110 dolarów, o mniej więcej 3 proc. mniej niż na piątkowym zamknięciu.
Zdjęcie: Đạt Bùi, Pexels
















