„Post opublikowany ponad trzy lata temu na moim profilu na Instagramie dotyczył wyłącznie wina bezalkoholowego 0 proc. o smaku arbuzowym” napisała w piątek na InstaStory Olga Kalicka. Aktorka zabrała głos kilka godzin po tym, jak media opisały rozstrzygnięcie warszawskiego sądu w sprawie reklamowania alkoholu w sieci.
W oświadczeniu dodała jeszcze jedno zdanie, które ma uciąć wszelkie wątpliwości: „Nie był to materiał prezentujący ani promujący napój alkoholowy”.
Ponad 25 tys. zł za jeden wpis
Jak ustalił „Super Express”, Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia wydał rozstrzygnięcie 28 października. Wobec Kalickiej warunkowo umorzył postępowanie na roczny okres próby. Jednocześnie orzekł przepadek korzyści majątkowej w wysokości 20 tys. zł oraz 5 tys. zł świadczenia na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym.
Chcesz częściej widzieć Dziś w Polsce w Google?Dodaj nas do ulubionych źródełDo tego dochodzi 143,33 zł kosztów sądowych, co daje razem 25 143,33 zł. Pudelek zaznacza, że na razie nie ma informacji, czy orzeczenie jest prawomocne. W tej samej sprawie zapadły rozstrzygnięcia wobec kilku innych osób, w tym aktorki opisywanej jako Joanna O., która według doniesień ma zapłacić ponad 21 tys. zł.
Umorzenie, ale nie uniewinnienie
Sprawę komentuje mecenas Krzysztof Nowiński, oskarżyciel społeczny z fundacji Bezpieczna Polska dla Wszystkich. W rozmowie z „Super Expressem” tłumaczył, że warunkowe umorzenie nie oznacza uniewinnienia, bo sąd uznaje w nim winę, choć nie skazuje. Jak wskazał, znaczenie miało to, że chodziło o pojedynczy wpis o produkcie bez alkoholu.
W relacji prawnika pojawia się jednak inny napój niż w słowach aktorki. „Olga K. ma warunkowe umorzenie, bo reklamowała grzańca bezalkoholowego” cytuje go ESKA. Kalicka w swoim wpisie pisze tymczasem o arbuzowym winie 0 proc.
Na wokandzie lądują kolejne gwiazdy
Kalicka nie jest jedyną znaną osobą, której wpisy w mediach społecznościowych trafiły do sądu. Według Pudelka nieprawomocny wyrok w podobnej sprawie usłyszała Natalia Szroeder, a skazany został również Kuba Wojewódzki, którego obrońca rozważa apelację.
Przed sądem toczy się też sprawa Magdaleny Cieleckiej i Bogusława Lindy, którzy nie przyznają się do winy. W piątkowym oświadczeniu Kalicka nie napisała, czy zamierza odwołać się od orzeczenia.
Zdjęcie główne: Olga Kalicka i Rafał Maserak w 2016 roku, fot. Serecki, Wikimedia Commons, licencja CC BY-SA 4.0.
















