Przejdź do treści

Piątek, 30 października 2026 Imieniny: Edmund, Klaudiusz, Przemysław

EUR 4,3955+0,01% USD 3,9251-0,56% CHF 4,7795+0,35%

Warszawa 10°C Sprawdź prognozę na jutro

Ukraina

Ruszyła ewakuacja z okupowanych Ołeszek. Za rozejmem stoi Melania Trump

Do okupowanego przez Rosję miasta w obwodzie chersońskim dotarł konwój humanitarny i ruszyła ewakuacja mieszkańców. Rozejm, zawarty według Białego Domu przy udziale Melanii Trump, ma trwać do niedzieli.

W skrócie

  • Do okupowanych przez Rosję Ołeszek w obwodzie chersońskim dotarł w piątek konwój humanitarny, ruszyła ewakuacja mieszkańców.
  • Rozejm w rejonie miasta obowiązuje od 27 października, a według Białego Domu wynegocjowano go przy udziale Melanii Trump.
  • W mieście zostało około 2 tys. osób, przygotowano 25 autobusów na 750 pasażerów.
  • Podczas rozminowywania tras dojazdowych zginęły dwie osoby, w tym saper.
Ołeszki w obwodzie chersońskim, widok miasta
Ołeszki w obwodzie chersońskim, zdjęcie z 2016 roku. Fot. Dmytro Petishkin, CC BY 4.0, Wikimedia Commons

„Jesteśmy w Ołeszkach! Ukraińska delegacja bezpiecznie dotarła do miasta”. Tak w piątek rano ukraiński rzecznik praw człowieka Dmytro Łubinec ogłosił, że konwój humanitarny wjechał do okupowanego przez Rosję miasta w obwodzie chersońskim. Około południa deputowany Dawid Arachamija, szef frakcji Sługa Narodu, potwierdził na Telegramie, że pomoc dotarła na miejsce, a mieszkańcy zaczęli wsiadać do autobusów.

„Rozejm nadal obowiązuje”, napisał Arachamija. To rzadki moment w wojnie, która trwa od lutego 2022 roku: rosyjscy i ukraińscy urzędnicy prowadzą wspólną operację na terenie zajętym przez Moskwę. Agencja AP określa ją jako najważniejsze zawieszenie broni od początku pełnoskalowej inwazji.

Biały Dom: rozejm wynegocjowała pierwsza dama

Według Białego Domu porozumienie w sprawie Ołeszek zawarto przy udziale Melanii Trump, a USA odegrały w nim kluczową rolę. Łubinec w nagraniu na Telegramie dziękował jej i jej zespołowi za koordynację między ukraińskimi i rosyjskimi negocjatorami. Rozmowy prowadzili rzecznicy praw człowieka obu państw: Łubinec i Jana Łantratowa po stronie rosyjskiej.

O Ołeszkach mówił też papież Leon XIV. W poniedziałek rozmawiał o mieście z Wołodymyrem Zełenskim, trzy dni wcześniej z Władimirem Putinem. Jak podaje AP, wzywał obu przywódców do pomocy mieszkańcom.

Chcesz częściej widzieć Dziś w Polsce w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł

Szef rosyjskiego sztabu generalnego Walerij Gierasimow ogłosił „reżim ciszy” wokół miasta od 4:00 czasu moskiewskiego 27 października. Euronews podaje, że w piątek rozejm trwał już 80 godzin. Według RMF FM ma obowiązywać do 22:59 w niedzielę 1 listopada.

Miasto bez wody, drogi zaminowane

Ołeszki leżą na lewym brzegu Dniepru, około 4 km od Chersonia. Rosjanie zajęli je w pierwszych dniach inwazji, a w czerwcu 2023 roku miasto zalała woda po zniszczeniu zapory w Nowej Kachowce. Od miesięcy było odcięte od świata: drogi dojazdowe zaminowano, nad okolicą krążą drony. Szef ukraińskiej dyplomacji Andrij Sybiha nazwał je „pułapką śmierci”.

Według władz ukraińskich w mieście zostało około 2 tys. osób, w tym około 50 dzieci, bez dostatecznego dostępu do żywności i wody. Wolontariuszka Ksenia Archipowa powiedziała AP, że wyjechać chce mniej więcej połowa z nich.

Ołeszki w liczbach Liczba osób Na tle wszystkich mieszkańców
Mieszkańcy, którzy zostali w mieście ok. 2000
Chętni do wyjazdu ok. 1000
Miejsca w 25 autobusach konwoju 750
Dzieci w mieście ok. 50

Źródło: władze Ukrainy, Dmytro Łubinec, wolontariusze cytowani przez AP, Rzeczpospolita.

Dwie ofiary rozminowywania, czas do 14:00

Konwój sformowano w Armiańsku na okupowanym Krymie, około 85 km na południe od Ołeszek. Łubinec jechał tam przez Białoruś i Rosję, bo jak przekazało jego biuro, innej bezpiecznej drogi nie ma: przez linię frontu jest zbyt niebezpiecznie, a przeprawa przez rzekę jest niemożliwa z powodu min. Podczas rozminowywania tras dojazdowych zginęły dwie osoby, w tym saper. Prace zakończono w czwartek późnym wieczorem.

Ewakuacja trwa do 14:00 czasu lokalnego, a pół godziny później rusza rozdawanie pomocy. Łubinec przygotował 25 autobusów na 750 pasażerów i karetki dla osób, które nie mogą chodzić. „Każdy, kto chce opuścić Ołeszki, otrzyma możliwość bezpiecznego wyjazdu”, zapewnił. Te same słowa padły we wspólnym komunikacie obu państw.

Strach przed przesłuchaniami

Ewakuowani mogą wybrać Rosję albo Ukrainę. Premier Ukrainy Serhij Korecki mówił w parlamencie, że 527 osób chce wrócić na tereny kontrolowane przez Kijów, przez Rosję i Białoruś do obwodów kijowskiego i czernihowskiego. Później przyznał, że liczba ta jest niepewna. Trasy oficjalnie nie opublikowano.

Archipowa tłumaczyła AP, że obecność ukraińskiej delegacji jest kluczowa, bo wielu mieszkańców boi się przesłuchań lub zatrzymania przez Rosjan. Euronews odnotowuje też doniesienia, że rosyjskie siły zaczęły wywozić ludzi jeszcze przed uzgodnionym terminem. Operację obserwują dziennikarze z kilku krajów, w tym z USA, Rosji i Ukrainy.

Poza Ołeszkami walki trwają. Ukraińskie siły powietrzne poinformowały o kolejnym rosyjskim ataku rakietami balistycznymi i dronami, a rosyjskie ministerstwo obrony twierdzi, że w nocy zestrzeliło ponad 1000 ukraińskich dronów.

Zdjęcie: Ołeszki w obwodzie chersońskim, 2016 rok. Fot. Dmytro Petishkin, CC BY 4.0, Wikimedia Commons.

Źródła

Kacper Jabłączyk

O autorze

Dziennikarz, Polska

Kacper Jabłączyk to dziennikarz newsowy Dziś w Polsce. Na bieżąco opisuje najważniejsze informacje z Polski i ze świata, od pilnych komunikatów po wydarzenia, które w ciągu kilku minut stają się tematem dnia. Relacjonuje to, co dzieje się tu i teraz, i szybko pokazuje, jak wpływa...

Zobacz także