29-letnia zawodniczka AKS Białogard jest szósta w światowym rankingu. Jej finałowa rywalka, młodsza o cztery lata Zelu Li, zajmuje w tym zestawieniu miejsce wyżej. Pojedynek był bardzo wyrównany i rozstrzygnął się jednym punktem na korzyść Chinki, która wygrała 4:3.
Popis w drodze do finału
Wcześniejsze walki Chołuj wygrywała w imponującym stylu. W kwalifikacjach pokonała Hinduskę Tanu Sharmę 12:2, w ćwierćfinale położyła na łopatki Tunezyjkę Zaineb Sghaier, prowadząc 9:0. W środowym półfinale tak samo rozprawiła się z Amerykanką Precious Rosanną Bell, która w chwili zakończenia walki przegrywała 0:11.
Awans do finału oznaczał gwarancję co najmniej srebrnego medalu. W czwartek zabrakło niewiele, by Polka sięgnęła po tytuł, na który polskie zapaśniczki czekają od 2001 roku. Wtedy mistrzynią świata w kategorii 75 kg została Edyta Witkowska.
Chcesz częściej widzieć Dziś w Polsce w Google?Dodaj nas do ulubionych źródełKolejny medal w kolekcji
Dla Chołuj to pierwszy srebrny medal mistrzostw świata seniorów. W 2024 roku w Bukareszcie zdobyła brąz, a w tym sezonie wywalczyła także srebro mistrzostw Europy w Tiranie. Na igrzyskach olimpijskich w Paryżu zajęła ósme miejsce.
Do Astany pojechało 12 polskich zapaśników, a mistrzostwa potrwają do niedzieli 1 listopada. Kolejną szansę na medal ma Zbigniew Baranowski, który w kategorii 97 kg w stylu wolnym przegrał półfinał i w piątek stoczy walkę o brąz. W czwartek rywalizację w kategorii 59 kg zaczynała Jowita Wrzesień, a na swoje starty w stylu wolnym czekali jeszcze Kamil Rybicki (74 kg), Szymon Wojtkowski (79 kg) i Robert Baran (125 kg). Wcześniej z turniejem pożegnała się Roksana Zasina (53 kg), która po wygranej 10:0 z reprezentantką gospodarzy uległa młodszej o 16 lat Amerykance 1:1 i nie trafiła do repasaży.

