Przejdź do treści

Czwartek, 29 października 2026 Imieniny: Euzebia, Franciszek, Lubogost

EUR 4,3951-0,32% USD 3,9473-0,38% CHF 4,7628-0,2%

Warszawa 9°C Sprawdź prognozę na jutro

Śledztwo CBA

Dotacja z PARP na 23,6 mln zł pod lupą CBA. Zarzuty ma już 25 osób

Funkcjonariusze CBA zatrzymali w Łodzi pięć osób w śledztwie dotyczącym dotacji z Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości na 23,6 mln zł. Według prokuratury cena kupowanej linii technologicznej była zawyżona o ponad 10 mln zł. W całej sprawie zarzuty usłyszało już 25 osób.

W skrócie

  • CBA zatrzymało w Łodzi dwie kobiety i trzech mężczyzn w wieku od 40 do 77 lat.
  • Spółka łodzianina dostała z PARP 23,6 mln zł, a cenę linii technologicznej miano zawyżyć o ponad 10 mln zł.
  • Śledczy zabezpieczyli majątek wart blisko 23 mln zł, akta liczą ponad tysiąc tomów.
  • Podejrzani nie przyznali się do winy i odpowiadają z wolnej stopy, z poręczeniami majątkowymi.
Tablica Centralnego Biura Antykorupcyjnego na budynku
Fot. Klub Lewicy / domena publiczna / Wikimedia Commons

Zatrzymania przeprowadzono na polecenie Prokuratury Regionalnej w Łodzi. Wśród pięciu zatrzymanych są prezesi dwóch spółek, prokurentka, księgowa i zarządca sądowy. To kolejny etap dużego śledztwa: zarzuty ma w nim już 25 osób, a akta liczą ponad tysiąc tomów.

Zawyżona cena linii produkcyjnej

Główny wątek dotyczy spółki kierowanej przez 52-letniego mieszkańca Łodzi. Firma otrzymała z PARP dotację w wysokości 23,6 mln zł. Według śledczych 67-letnia obywatelka Niemiec, prezeska firmy sprzedającej linię technologiczną, miała pomóc w zdobyciu pieniędzy. Cenę urządzenia zawyżono o ponad 10 mln zł, a nadwyżka trafiła do podmiotu kontrolowanego przez 52-latka.

Mężczyzna usłyszał zarzut kierowania grupą, a kobieta zarzut prania pieniędzy. Zarzuty postawiono też prezesowi i prokurentowi spółki powiązanej z głównym podejrzanym. Rzecznik łódzkiej prokuratury prok. Krzysztof Kopania przekazał PAP, że „dokumentacja pozorująca wykonanie usług miała uzasadniać transfery finansowe i ukryć rzeczywiste pochodzenie pieniędzy”.

Chcesz częściej widzieć Dziś w Polsce w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł

Przelewy na 106 mln zł i ukryte pieniądze

W osobnych wątkach 51-letnia księgowa odpowie za pranie pieniędzy przy zlecaniu przelewów na 106 mln zł. Zarządca sądowy jednej ze spółek w restrukturyzacji usłyszał zarzut przekroczenia uprawnień. Według śledczych jego działania doprowadziły do ukrycia 17 mln zł i 1,2 mln dolarów na rachunkach depozytowych jednej z warszawskich kancelarii notarialnych.

Postępowanie obejmuje kilkanaście wątków. Zarzuty dotyczą m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, poświadczania nieprawdy w fakturach VAT, oszustw, podrabiania dokumentów oraz narażenia na uszczuplenie należności podatkowych na blisko 13 mln zł.

Majątek zabezpieczony, podejrzani na wolności

Śledczy zabezpieczyli majątek wart blisko 23 mln zł. Podejrzani nie przyznali się do winy, ale złożyli wyjaśnienia. Prokurator zastosował wobec nich poręczenia majątkowe od 20 tys. do 400 tys. zł oraz zakaz opuszczania kraju połączony z zatrzymaniem paszportów. Wszyscy odpowiadają z wolnej stopy, a do czasu prawomocnego wyroku obowiązuje ich domniemanie niewinności.

Źródła

O autorze

Dziennikarz, Polska

Kacper Jabłączyk pisze w Dziś w Polsce o sprawach krajowych, które dotyczą codziennego życia: bezpieczeństwie i pracy służb, sądach i prokuraturze, samorządach, transporcie, edukacji i ochronie zdrowia. Pracuje na komunikatach policji, sądów, urzędów i ministerstw oraz na danych publicznych. W każdym tekście stara się odpowiedzieć...

Wszystkie teksty autoraZasady redakcyjne